Czemu blog? Bo to prosty sposób wyrażania swoich myśli. Czemu anonimowo? Bo prościej niż otwarcie mówić w swoim imieniu. Skąd potrzeba? Nie wiem.
Więc witam,
ostatnimi czasy odczuwam efekty mojego samozniszczenia. Żałuję, że nie mogę cofnąć czasu, spotkać siebie młodszego i przestrzec przed niektórymi chwilami, czynami. Niestety, ale możliwe, że o to chodzi.
Stracić radość wykonywanych czynności to apatia. Stracić ich świadomość - przerażenie przed własnym ja. Coraz częściej zdarza mi się mechanicznie wykonywać dosłownie wszystkie rzeczy, nie zastanawiając się nad nimi, raczej odbiegając myślami gdzie indziej. Jakby na autopilocie, jakby sterowany jedynie swą podświadomością. Nie zauważam już dawnego uczucia, nie przywiązuje żadnej wagi do swoich akcji. Czuje jakby apatię, ale to nie to.
więc witaj blogu .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz